sobota, 13 kwietnia 2019

"Śledztwo Setnika" - Davis Bunn & Janette Oke

"Śledztwo Setnika" to historia, która sięga początków chrześcijaństwa. Akcja toczy się w rzymskiej prowincji, po śmierci Jezusa.
Alban jest Setnikiem, pełnym ambicji, pragnącym osiągnąć sukcesy i zostać przywódcą w Rzymie.
Jest mężczyzną, który mimo planów, stara się zminimalizować rozlew krwi. Dowodzi tego, podczas łapania nieuchwytnych bandytów, gdy jego plan kończy się powodzeniem bez straty żadnego człowieka.
Początkowo stara się o rękę Lei dla awansu w hierarchii społecznej. Poncjusz Piłat zgadza się, pod warunkiem, że bohater zdobędzie odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Lea to dziewczyna, która traci rodzinę i majątek. Trafia do domu Poncjusza Piłata, gdzie zdobywa szacunek i uznanie w środowisku. Po pewnym czasie dowiaduje się, że szykowane jest jej małżeństwo z nieznanym setnikiem. Pełna rozgoryczenia kobieta, nie wyobraża sobie małżeństwa z przymusu.
Para zostaje wplątana w poszukiwania pełne przygód, niebezpieczeństw i intryg. Dążąc do odkrycia prawdy, odkrywają Boga...

Po książkę sięgnęłam bardzo spontanicznie. Po zapoznaniu się z opisem uznałam, że może być ciekawą lekturą. Nietuzinkowa, realistyczna fabuła, sięgająca pradawnych czasów idealnie, krok po kroku, pozwala czytelnikowi przeżyć przygodę w nurcie wiary. Pojawia się wiele motywów, od miłości, po wojnę, aż do przemiany bohaterów.
Akcja rozwija się dość szybko, a czas spędzony przy książce upływa w przyjemnej atmosferze.
Historia poszukiwań Lei i Albana pozwala spojrzeć z innej perspektywy na wiarę, umocnić się w niej, lub odkryć ją na nowo.

Zagłębiając się w lekturę bardzo przywiązałam się do Lei. To właśnie jej postawa najbardziej mnie zaskoczyła, a rozterki miłosne bohaterki skupiły całą uwagę.
Przewijający się temat wojen i konfliktów nie przypadł mi do gustu. Tło historyczne zostało nakreślone ze szczególną dokładnością, lecz dla mnie - antyfana wszelkich opisów wojennych/historycznych było po prostu gubiące.
Czy polecam? Zdecydowanie tak, jednak ostrzegam osoby takie, jak ja (antyfanów historii), że niektóre momenty mogą być dla was po prostu nudne, nieciekawe. Myślę, że "Śledztwo Setnika" przypadnie do gustu głównie osobom wierzącym, pragnącym pogłębić swoją wiarę.

3 komentarze:

  1. Ciekawa książka. Też miałam przyjemność ją zrecenzować: http://www.bookparadise.pl/2019/04/sledztwo-setnika-janette-oke-davis-bunn.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie książki chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)