piątek, 17 lutego 2017

Czy potrzebujemy świąt, by okazać sobie miłość?

Czy potrzebujemy świąt, aby okazać sobie miłość? Tak błahe pytanie, lecz niestety dość kontrowersyjne i nie posiadające jednoznacznej odpowiedzi. Wiadomo, ile ludzi - tyle opinii. Dziś postanowiłam opisać to, co myślę na ten temat, a przy okazji zadać Ci kilka pytań, które doskonale pasują do wpisu.

Przede wszystkim, warto dodać, że post, który właśnie czytasz powstał w ramach akcji #temattygodnia (klik).
Niedawno, kilka dni temu kalendarz pokazał magiczną datę - 14 luty. Dlaczego magiczną? Ahh, już tłumaczę. Bo oczywiście wtedy, co roku każdy pokazuje jak bardzo mu na kimś zależy i jak bardzo kocha. Oczywiście, nie jest to nic złego, jednak czy trochę nie przesadzamy? Z własnych obserwacji mogę śmiało powiedzieć, że jest to jeden z najdziwniejszych dni w roku. Co nam to da, jeśli w jeden dzień okażemy nasze uczucia? Rok ma 365 dni, więc to zaledwie jedna, nieliczna tysięczna... Nigdy nie ma takiego szalenśtwa, jak w święto zakochanych, nigdy. Każdego dnia ludzie żyją normalnie i wszystko jest super hiper świetnie, ale co się dzieje w lutym? Tego nie mogę pojąć, ale na szczęście -nie tylko ja. Podsumowując, myślę, że wbrew pozorom i przykładom, które podałam tego typu święta są potrzebne. Dlaczego? Prosta odpowiedź, skoro teraz ludzie okazują sobie najczęściej uczucia w Walentynki, to co by było bez nich? No właśnie, nic. Ludzie żyliby rutyną, niejednokrotnie zapominając o tym, jak ważne jest docenianie drugiego człowieka. Aktualnie pamiętają o tym w jeden dzień, chociaż tyle...

Kończąc przytoczę jeszcze cytat "Milosc przez cały rok, a nie tylko w walentynki"...
Mam nadzieję, że w tym dość skomplikowanym poście odnaleźliście prawdziwy przekaz. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? O czym chcielibyście następny wpis?
#Carolina

11 komentarzy:

  1. Właśnie dlatego niezbyt obchodzę Walentynki, bo staram się okazywać swoją miłość każdego dnia, robić małe niespodzianki lub kochać poprzez gesty na co dzień.
    Piękne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna kurteczka, bardzo ładnie jest Ci w takim kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia, a post wspaniale napisany! (:

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjnie wyglądasz :) Zgadzam się z tym co napisałaś. Ja Walentynki obchodzę i je bardzo lubię, bo cała ta atmosfera w około sprawia, że jest naprawdę magicznie, a tak na co dzień trudno o taki klimat :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż,jeżeli ludzie nie kochają się przez cały rok to i święta niewiele dadzą...Choć z drugiej strony w szczególne dni otwieramy serca jeszcze bardziej na innych,tak działa magia Świąt...Tylko szkoda że mało kto potrafi tak i bez Świąt...Wyglądasz przepięknie. Pozdrawiam cię serdecznie i zapraszam na www.stanislawgorny.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w walentynki tylko bardziej po prostu świętuję, to jest taki dzień kiedy muszę się spotkać ze swoim ukochanym, bo wiadomo, nie zawsze mamy na to czas :)
    Ale racja, miłość trzeba okazywać codziennie ;)
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow!! Soo beautiful!! I follow you now on GFC, I wait back in to my blog.
    Love,
    Blog: www.newoutfitfashionblog.blogspot.ba
    Facebook: www.facebook.com/New-Outfit

    OdpowiedzUsuń
  8. Często właśnie w WALENTYNKI okazujemy sobie najwięcej miłości. Chociaż z drugiej strony, Ci, którzy naprawdę się kochają, robią to cały rok :) Dla niektórych to także najsmutniejszy dzień w roku, ponieważ gdy brak drugiej połówki, to smutno :( Ale nie o tym :) Ładne zdjęcia :)
    Zapraszam do siebie :)
    kolorowezyciebiedronki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje Walentynki wyglądały dość specyficznie ale najważniejsze, że spędziłam je z ukochaną osobą. Uważam, że nie potrzeba święta by okazywać miłość, jednak ludzie potrzebują "kolorowych" doznań w postaci tego typu komercyjnych świąt.
    http://shizuko-ai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)